„Wschody i zachody słońca” Aleksandra Tyl

„Wschody i zachody słońca” to nieprzeciętna i porywająca opowieść o miłości, przyjaźni, życiu. O dobrych i złych decyzjach.
Jest to porywająca i wyciskająca łzy wzruszania opowieść o dwóch kobietach, niby tak różnych z bagażami doświadczeń a mimo to tak podobnych i rozumiejących się wzajemnie.

Kiedyś przeczytałam piękną serię „Aleja bzów” Aleksandry Tyl, a potem jeszcze przepiękną serię „Cztery pory roku” które urzekły i oczarowały mnie bezwarunkowo. Dlatego z wielką chęcią sięgnęłam po „Wschody i zachody słońca”. I się nie zawiodłam po raz kolejny.

Małgosia- główna bohaterka książki-szuka pracy, bo dotychczasową straciła. Decyduje się na wyjazd z Warszawy do Sopotu, co całkowicie zmienić jej życie. Zatrudnia się jako opiekunka starszej pani. Ma się nią opiekować, dotrzymywać towarzystwa, spełniać wszystkie jej zachcianki i oczekiwania jednocześnie ma być stróżem aby w otoczeniu nie pojawiał się nikt kto mógłby czyhać na spadek seniorki.

Dziewczyna coraz lepiej poznaje starszą panią i dostrzega, że nie jest ona taką zwyczajną starszą panią tylko kobietą pełną wigoru czekającą na wielkie uczucie.
Kobiety bardzo szybko się zaprzyjaźniają i rodzi się między nimi ogromna przyjaźń.

Książkę czyta się bardzo przyjemnie i szybko. Bohaterowie są bardzo ciekawi i wyraziści. Przeżycia bohaterek dają nam dużo możliwości do zastanowienia się nad postępowaniem i właściwymi decyzjami.

Polecam gorąco tą książkę jest to piękna historia wyciskająca łzy z oczu,

Dziękujemy wydawnictwu Prozami za egzemplarz do recenzji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *