„Księga dobrych myśli” Beata Pawlikowska

W rękach trzymam kolejną książkę Beaty Pawlikowskiej „Księga dobrych myśli”. Mam co do niej bardzo mieszane uczucia bo z jednej strony bardzo mi się podoba, jednak jest kilka ale…

Księga dobrych myśliPrzede wszystkim mam wrażenie że książka jest takim zlepkiem wcześniejszych książek Pawlikowskiej. To takie połączenie poprzednich książek i moim zdaniem nic nowego w niej nie ma.

Ponieważ ja za poradnikami nie przepadam, bo twierdze że nikt nie jest w stanie dać mi recepty jak mam żyć, to podchodzę do tej książki baszo sceptycznie. Autorka dobrze wie że najważniejsze w motywowaniu jest dobre słowo najbliższych i tę wiedzę wykorzystuje w książce.

Pawlikowska napisała aż 356 tekstów motywacyjnych które zebrane są w tej książce. Takie teksty dają nam wsparcie w zmianie podejścia do życia. Książkę warto czytać pojedynczo czyli po jednym tekście na dzień.

Ogromną zaletą  tej książki jest sposób w jaki została wydana. Bardzo kolorowe strony przyciągają wzrok, a teksty uszeregowane wg. dat z kalendarza zachęca do czytania. Bardzo podoba mi się pomysł z wolnym miejscem do wypełnienia dla czytelnika.

Mnie nie przekonują tego typu książki, jednak doceniam jej bogatą szatę graficzną i dość ciekawe teksty z perspektywy czytelnika, jednak nie są one dla mnie zbyt przekonujące do zmiany.

Magda

Dziękujemy wydawnictwu Edipresse za egzemplarz książki do recenzji.

EDIPRESSE

 

Podaj dalej! Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Pin on PinterestShare on LinkedInEmail this to someonePrint this page