Anka i inne oblicze szczęścia

Książka „Anka inne oblicze szczęścia” to moje pierwsze spotkanie z twórczością Niny Majewskiej- Brown, niestety jest ono nieudane. Po dotarciu do ostatniej strony byłam bardzo rozczarowana, bo porządek książki zapowiadał coś interesującego.

AnkaKsiążka to historia czterdziestoletniej kobiety, która osiągnęła wszystko. Czyli ma dom, męża, syna, stałą pracę. Czy to już wszystko co do szczęścia potrzebne? Bo w życiu wcale nie jest tak różowo jak się wydaje: w pracy szefowa wyprowadza z równowagi, w domu syn, którego zachowanie pozostawia wiele do życzenia i mąż, z którym ma coraz mniej wspólnych spraw. Anka czuje się samotna więc szuka szczęścia w sieci.

Czytając opis książki kiedy się decydowałam ją przeczytać wydawała mi się ciekawa ale niestety się zawiodłam. Książka jest strasznie przygnębiająca a fabuła bardzo przewidywalna i koszmarnie się ciągnie.

Lektura to ciągłe narzekania i kłótnie między członkami jednej rodziny. Książka to cała wyliczanka pretensji. Bardzo nie podoba mi się jak zostały skonstruowane charaktery bohaterów: są oni po prostu nie mądrzy a ich postępowanie bardzo denerwuje.

I jeszcze jeden minus który mnie osobiście bardzo razi, to duża ilość wulgaryzmów użytych w książce. Moim prywatnym zdaniem książka obyczajowa nie jest odpowiednim miejscem w którym powinno znajdować się nagromadzenie takich słów.

Nie wiem co mam napisać na koniec, może komuś książka się spodoba, mnie się ona nie przypadła do gustu, a szalę goryczy przelały wszech obecne w dialogach niecenzuralne słowa.

Dziękujemy wydawnictwu Editpress za egzemplarz książki do recenzji.

EDIPRESSE

Podaj dalej! Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Pin on PinterestShare on LinkedInEmail this to someonePrint this page