To nie Twoja wina – Kaja Platowska

Spotykasz człowieka, uśmiecha się do Ciebie. Myślisz- jaki miły. A jesteś pewny, że taki jest? A może stworzył on komuś gehennę o której ciężko mówić? Czy rzeczywiście świat jest taki jak go widzimy? Czy pod przykrywką dobrego ojca może kryć się gwałciciel? Czy pod postacią uśmiechniętej studentki jest ukryty strach przed oprawcą który ją przeraża? 

tez-lubie-czytacKsiążka „To nie twoja wina” której autorem jest Kaja Platowska. Zwróciła ona moją uwagę okładką i opisem. Dziś zapraszam Was na recenzję książki która z pewnością zmieni Wasze spojrzenie na ludzi którym wszystko w życiu się układa. Czy na pewno są tacy super? Czy zastanawialiście się nad tym czy Wasze koleżanki są z Wami szczere, a może pod płaszczem radosnych i uśmiechniętych buź kryją łzy i ogromne cierpienie? Jestem przerażona faktem, że są ludzie skłonni do zadawania tak ogromnego bólu innym, szczególnie bezbronnym kobietom.

Gwałt kojarzył jej się zawsze z napadem późną nocą w ciemnej uliczce lub pustym parkiem. Wyobrażała sobie, że napastnikiem jest nieznajomy, obleśny i śmierdzący facet, że kobieta drze się wniebogłosy, na próżno woła o pomoc. A potem pogrążona w depresji płacze całymi dniami, użala się nad sobą i nic nie robi.
Tymczasem jej przeżycia miały zupełnie inny charakter. Znała swojego prześladowcę, krzywdził ją w mieszkaniu, a ona nie krzyczała, tylko zachowywała się jak sparaliżowana. Upychała emocję głęboko, w jakimś ciemnym zakamarku umysłu, by uniemożliwić im przejęcie władzy nad sobą.

Właśnie o tym jest ta książka. To książka poruszająca bardzo trudną i często przemilczaną tematykę gwałtu. Czytaliście ostatnio coś gdzie by o tym pisali? No właśnie… Nie mówi się o tym, to temat który nadal powoduje paraliżujący strach przed zemstą oprawców jak również obawa przed potępieniem społecznym które powoduje, że kobiety decydują się przemilczeć krzywdę jaka je spotkała.

Nasza bohaterka- Patrycja ma niewiele ponad 20 lat, przyjechała do stolicy z malutkiego miasteczka i postawiła sobie za punkt honoru skończyć studia. A potem znaleźć pracę, a w trakcie nauki samej zarabiać na swoje utrzymanie. Ukochana mama, która została w rodzinnej miejscowości nie może jej pomóc, sama ledwo wiąże koniec z końcem, wychowując samotnie młodszego brata dziewczyny.
Patrycja rozpoczyna III rok studiów, ma pracę w pizzerii i szuka samodzielnego pokoju do wynajęcia. Wraz z przeprowadzką w nowe miejsce Patrycja staje się ofiarą bezwzględnego człowieka, który pastwi się nad nią psychicznie i fizycznie, okrada ja, gwałci, bije, a nawet wręcz katuje, grozi śmiercią i to wszystko uchodzi mu płazem. Bo buduje atmosferę terroru i strachu który obezwładnia dziewczynę przez co działa ona irracjonalnie…  Wielokrotny gwałciciel i oprawca jest. mężczyzną po 40-tce, adwokatem, mającym wzorcową, taką z obrazka rodzinę, drogie garnitury, luksusowy samochód, prestiżową pracę. Jest więc ideałem dla społeczeństwa…

Wtedy, tamtego pierwszego wieczoru, tak bardzo pragnęła, żeby ktoś stanął obok niej i powiedział: masz prawo się ratować, masz prawo być słaba, to on jest zły.
Ale głos w jej głowie skandował coś zupełnie innego.

Kaja Platowska stara się pokazać psychiczne konsekwencje gwałtu, izolację i zamknięcie się w sobie bohaterki oraz całkowite podporządkowanie się prześladowcy. Strasznie przerażające to jak bardzo rzeczywiste jest to co napisała. Czytając ma się wrażenie jakby się przeżywało emocję razem z bohaterką.
Autorka idealnie ukazała siłę perswazji, moc manipulacji i ich skuteczność w dążeniu do samozniszczenia i braku woli walki.

Bardzo dziękujemy Grupie Wydawniczej Foksal, Wydawnictwu W.A.B. za egzemplarz książki!wab

 

 

Podaj dalej! Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Pin on PinterestShare on LinkedInEmail this to someonePrint this page