Październikowe nowości od Repliki: „Rzeka zimna” Magdaleny Kawki i „Miód na serce” Edyta Świętek

Dziś polecamy nowości od wydawnictwa Replika. Mamy nadzieję, że już niedługo będziemy mogły Wam więcej o nich napisać.

rzeka_zimna_72„Rzeka zimna” Magdalena Kawka
Z pozoru miasteczko jakich wiele. Senne, zasypane śniegiem… Czy w takim miejscu mogą dziać się rzeczy, od których włos się jeży na głowie, a dusza zaczyna wątpić w istotę człowieczeństwa?

Młoda kobieta, Tamara, przyjeżdża z Paryża do Grzmotów, zaniepokojona długotrwałym brakiem wiadomości od matki, znanej pisarki. Od dłuższego czasu nikt jej nie widział, z nikim się nie kontaktowała. Pozostał po niej jedynie pusty dom, biurko z otwartym laptopem i głodny kot.
Tamara próbuje rozwiązać zagadkę tajemniczego zniknięcia, ale niespodziewanie wplątuje się w dramatyczne wydarzenia, przy których duch myśliwego ukazujący się na torach jest tylko niewinną igraszką i miejscowym kolorytem, ponieważ najgroźniejsze demony nie muszą pochodzić z zewnątrz…

Ta książka, zadziwiająca literackim kunsztem autorki, to gwarancja doskonałej rozrywki, a zarazem głębszej refleksji − nad naturą stosunków międzyludzkich, istotą człowieczeństwa oraz nad esencją tego, co pozostaje głęboko ukryte w zakamarkach ludzkiej duszy. To udane połączenie powieści obyczajowej z trzymającym w nieustannym napięciu kryminałem. Przyznam, że niewiele jest rzeczy wywołujących u mnie równie zimny dreszcz, jak pozornie senne miasteczko pełne rzekomo przyjaznych i życzliwych ludzi oraz kwestii budzących silniejsze emocje niż krzywda dziecka.
Gorąco polecam!
Karolina Małkiewicz, zwiedzamwszechswiat.blogspot.com

miod_na_serce_72 „Miód na serce” Edyta Świętek
Kiedy zdesperowana singielka postanawia zmienić swój stan cywilny, znajdujący się w zasięgu jej wzroku samotny mężczyzna ma nikłe szanse na pozostanie kawalerem. Nie inaczej jest w przypadku Ciaputka, na którego zarzuca sieci Agnieszka. Kobieta skutecznie realizuje zamierzenia, doprowadzając swego wybranka przed stopnie ołtarza. Na skutek niefortunnego splotu zdarzeń fajtłapowaty mężczyzna zostaje sam z półroczną córką Iwonką. Nadchodzi czas na to, aby w końcu dorosnąć i zatroszczyć się o maleństwo.
Sześć lat później Ciaputek nadal jest samotnym ojcem, ale z pomocą: mamusi, niani i wujaszka Google świetnie sobie radzi z opieką nad dziewczynką. Sęk w tym, że obydwoje odczuwają samotność i brakuje im w domu kobiety: matki dla dziecka, żony dla mężczyzny. Rezolutna Iwonka postanawia ożenić swojego „tatutka-ciaputka”. Ma już nawet upatrzoną kandydatkę na „panią Ciaputkową”.

„Miód na serce” to niezwykle ciepła i zabawna opowieść o tym co w życiu najważniejsze.
Miód na serce Edyty Świętek, podobnie jak jego pszczeli odpowiednik, ma szereg cudownych właściwości. Leczy smutki, daje nadzieję i przede wszystkim smakuje. Uśmiech, ale też parę łez wzruszenia – jak najbardziej gwarantowane.
Joanna Sykat, autorka m.in. Czwarech stronn miłości i Jutro zaświeci słońce
———————-
Tytuł nie kłamie. Ta książka to rzeczywiście miód na serce. Również i moje. Bawiłam się doskonale. Edyta Świętek tak zgrabnie pakuje Ciaputka w coraz to nową kabałę, że nie można się oderwać. W czasie lektury lepiej nic nie gotować, by tak jak ja, nie spalić sobie garnków. Polecam. Polecam. Polecam!
Izabella Frączyk, autorka m.in. Końca świata

Wydawnictwo Replika

Wydawnictwo Replika