„U Pana Boga pod gruszą” Moniki Orłowskiej

Z mieszanymi uczuciami podjęłam się przeczytania książki Moniki Orłowskiej „U Pana Boga pod gruszą”.
Książka jest raczej kierowana do osób które szukają zaufania, które szukają swojej drogi…Szukają Boga.

Pod GrusząMiejscowość w której toczy się historia jest miejscem które przyciąga szczególnie ludzi doświadczonych przez życie. Helena, bohaterka książki zbudowała tam niewielkie ale bardzo klimatyczne i swojskie gospodarstwo agroturystyczne- tam czas i świat jakby się zatrzymał.

Książka jest fajnie podzielona na osiem rozdziałów, a każdy z nich jest dedykowany kolejnemu bohaterowi doświadczonemu przez życie.
Mnie bardzo ucieszył styl tej książki, która jest napisana bardzo prostym i łatwym językiem w dodatku porusza bardzo trudną i jednocześnie ważną problematykę.

Język publikacji sprawia, że czyta się ją bardzo, szybko i nim się człowiek zorientuje jest już na ostatniej stronie. Lektura ta jest tak jest tak napisana, że porusza wszystkie serca nawet te które przeszły wiele i ich nic nie jest w stanie otworzyć. Ta książka na pewno to uczni.
Lektura ta to korowód barwnych pistacji z wyraźnie zarysowanymi charakterami i problemami bardzo życiowymi.

DSCN6355

Książka ta jest opowieścią o ludziach którzy wybrali życie z Bogiem, z jego naukami, a jednocześnie jest to opowieść o złu które przegrywa walkę z dobrem.

Przesłaniem książki jest to że, siła wiary i modlitwy może dodać skrzydeł i dać wielką garść optymizmu.
To bardzo wartościowa książka która wskazuje nam drogę i pokazuje, że problemy są po to by je rozwiązywać.

Dziękujemy Wydawnictwu Replika za udostępnienie egzemplarza książki do recenzji.

replika

 

Podaj dalej! Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Pin on PinterestShare on LinkedInEmail this to someonePrint this page