„Blizny”. Katarzyna Michalik-Jaworska

blizny,pd,539945Książka „Blizny” ukazała się nakładem wydawnictwa Dobra Literatura. Tytuł tej publikacji jest adekwatny do tematyki. Jest to poruszające świadectwo kobiety które poprzez swoje doświadczenia życiowe została alkoholiczką.

Mirka, bohaterka książki przychodząc na świat już musiała walczyć o życie, bo był to poród pośladkowy czyli bardzo trudny. Później też nie było łatwiej – gdy miała pięć lat samobójstwo przez powieszenie popełnił jej ojciec. Jej matka po raz drugi wyszła za mąż co przyczyniło się do togo że oboje z bratem nie czuli się kochani ponieważ ojczym często nadużywał alkoholu i znęcał się nad nimi.
Gdy jej młodszy brat po pobiciu trafia do szpitala matka oddaje ich pod opiekę byłych teściów i tu też nie jest im dobrze.

Jej życie cały czas jest trudne i bolesne aż w końcu ucieka w alkohol i później podejmuje walkę  o nowe życie.

Umierałam wiele razy. Śmiercią tragiczną, beznadziejną, bezsensowną i rozpaczliwą. Oprócz śmierci fizycznej są też śmierć emocjonalna i śmierć cywilna. Tragiczne jest to, że po nich się jeszcze oddycha, choć czasem już wbrew woli.

Nasza bohaterka dzięki książką ułożyła sobie swój świat, to one dały ej motywację, pokazały że świat i życie da się zmienić. Mira zrobiła studia, sama utrzymała się w Warszawie, znalazła męża i urodziła córkę która okazała się chora co zmieniło całe jej życie po raz kolejny.

Bycie rodzicem chorego dziecka to często poczucie spadania w przepaść bez żadnego zabezpieczenia. Bez dmuchanego materaca na ziemi, który mógłby uratować życie. Nie wiesz, kiedy ten lot się skończy i czy w ogóle to nastąpi. A może będziesz tak spadać bez końca?

Książka mówi o alkoholizmie, jego konsekwencjach oraz ranach, jakie pozostawia on na naszej duszy ale często też ciele. Jest to także rozprawa nad miłością, odrzuceniem ale też samotnością której doświadczamy mimo obecności ludzi.

Powieść Katarzyny Michalik-Jaworskiej jest prawdziwa i życiowa. Pokazuje jak łatwo wplątać się w krąg pułapek. Książka powinna zostać obowiązkową lekturą dla tych którzy wpadają w niezniszczalny system powielanych wzorców. Autorka uzmysławia nam, iż wołanie o pomoc nie jest porażką lecz jest pokazaniem dojrzałości i świadomości człowieka.

Publikacja pokazuje, że nie ma już przyzwolenia na picie ale jest duża otwartość w mówieniu o tym problemie. Moim zdaniem książka jest warta uwagi bo warto poznać literaturę tego problemu.

„Blizny” to bardzo dobra ale też  niełatwa w czytaniu powieść. Pani Katarzyna  unika ozdobników w tekście i nazywa rzeczy po imieniu. Czyli alkoholizm jest alkoholizmem, a przemoc przemocą. Warto zauważyć, że to co autorka opisuje z przeszłości bohaterki ma swój ciąg przyczynowo-skutkowy w jej postawie i doświadczeniach jako kobiety dorosłej.

Tylko młodość ma tyle odwagi, by używać słów „nigdy” i „zawsze”.

Katarzynie Michalik-Jaworskiej napisała bardzo dobrą książkę. Jest ciekawa ale też jest napisana dobrze pod kątem teoretycznym, czyta się ją bardzo dobrze.

Książka „Blizny” to bardzo smutna ale bardzo życiowa historia. Warto przeczytać tą historię aby docenić jakimi jesteśmy szczęściarzami.

Bardzo serdecznie dziękujemy za egzemplarz książki do recenzji.
Dobra_Literatura_LOGO

 

 

Podaj dalej! Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Pin on PinterestShare on LinkedInEmail this to someonePrint this page