Czas pokaże Anny Ficner- Ogonowskiej

1 Ficner-Ogonowska_Czas-pokaze_popr2_3DGdy pisałam zapowiedź książki „Czas pokaże” Anny Ficner- Ogonowskiej to już wiedziałam, że ją przeczytam. Choć jest przy długa i momentami monotonna, a fabuła się ciągnie, nie wnosząc nic nowego, to warto ją przeczytać- bo ma to coś…

To powieść o codzienności i wyborach, których musimy dokonywać każdego dnia, to też powieść o miłości,o którą trzeba walczyć bez względu na to co mówi i myśli otoczenie.

Gdy nie prosisz o radę, każdy ma coś do powiedzenia. A innym razem, kiedy życie dosłownie łamie ci kręgosłup i chciałbyś, by wsparł cię mądrym słowem, by powiedział coś, co pomoże, pokrzepi, otacza cię głucha cisza…

„Czas pokaże” Anny Ficner- Ogonowskiej to książka o młodej studentce, która zakochuje się w dużo starszym mężczyźnie. Niby banalna sprawa, zdarzająca się raczej dość często. Jednak takie opowieści zawsze przyciągają. Autorka chyba miała nadzieję, że urok tej historii będzie  polega na tym, że opowiedziana jest w bardzo wolnym tempie. Jak dla mnie tempo było jednak za wolne.

Bohaterką ma na imię Julka, mieszka w Warszawie z matką, (ojciec Julii umarł) która wciąż wymaga od niej coraz więcej, wydaje się być wręcz niezadowolona z każdej czynności wykonanej przez córkę. Dziewczyna bardzo się stara sprostać jej wymaganiom.  Julka ma też dwie ciotki, stare panny i starsze rodzeństwo: brata księdza i siostrę mężatkę. Oraz oddaną przyjaciółkę Nelę. Dziewczyny chodzą na wolontariat na dziecięcy oddział onkologiczny.

Może wydaje Ci się, że i w Twoim życiu nie ma miejsca na niespodzianki? Może masz jasno wytyczony plan i dla świętego spokoju po prostu spełniasz oczekiwania innych, zapominając o sobie? Poznaj historię Julki, a zobaczysz, że czasem wystarczy jedno uderzenie serca i chwila namiętności, by życie rozkwitło pełnią barw.

Książka jest napisana w bardzo fajny sposób. Czytając ją odnosi się wrażenie, jakby wszystko działo się gdzieś obok. Wszystko jest prawdziwe i bardzo realne. Co prawda książka ciągnie się i ciągnie, a fabuła nie jest szczególnie porywająca. Jednak  autorka potrafi ją opowiedzieć w taki sposób, aby zainteresować. Wydarzenia w książce skłaniają do zastanowienia się nad swoim życiem, wręcz do zadawania pytań dotyczących otaczającego nas świata.
Autorka wiele pracy włożyła w zarys psychologiczny bohaterów. Wyszło to jej tak dobrze, że czasami miałam wrażenie, że mam do czynienia z prawdziwymi osobami. Każdy z nich posiada wiele zalet, ale i również wad, jednych z nich obdarzamy sympatią a innych niestety antypatią.

Zdała sobie sprawę, że w życiu potrzebne są zarówno odwaga, jak i siła. Odwaga, by potrafić mówić, o czym się myśli, a a siła, by znieść ciężar słów, których nie chce się wypowiedzieć, i dźwigać je w sobie. Odwaga, by mówić, a siła by milczeć.

Książka liczy sobie ponad 700 stron. To dość gruba pozycja. Składają się na nią liczne opisy i przemyślenia głównej bohaterki. Są też liczne rozbudowane dialogi, które tak naprawdę często mało wnoszą do całości.

(…)należy unikać błędów, a jeśli już się przydarzą, to trzeba się z nich cieszyć, ponieważ bez nich nie ma mowy o osiągnięciu doskonałości. Człowiek powinien w życiu dążyć w wielu kierunkach, tych znanych i nieznanych. Powinien też mieć świadomość, że każdy błąd jest krokiem do doskonałości.

Nasza bohaterka stara się całe życie być posłuszna i akceptowana przez otoczenie ale pewnego dnia spotyka mężczyznę, który w którym nie powinna się zakochać Cóż miłość nie wybiera i między nimi pojawia się miłość. Ta miłość jest bardzo negatywnie oceniona przez jej środowisko i przede wszystkim mamę i ciocię, ale mimo wszystko daje nam poczucie że co by się nie działo, miłość jest najważniejsza. Piękne jest to uczucie.

ZAJRZYJ DO ŚRODKA (KLIKINIJ)

Historia to piękna opowieść o akceptacji własnej osoby, miłości dla której w życiu każdego powinien znaleźć się czas, poświęceniu dla dobra innych. To opowiada o życiu dziewczyny, bardzo podobnej do każdej z nas, która wiedzie przeciętne życie: studiuje, pracuje, zawiera przyjaźnie, dba o dom. Autorka pokazała nam, że nie należy oceniać ludzi po pozorach, bo można się pomylić. Pozory mogą mylić a może się okazać, że ktoś kogo uważamy z zimnego i pozbawionego uczuć, może być miłością naszego życia.

Czasami dzieją się takie cuda, że nawet na ziemi może przydarzyć się niebo.

Książka niby jest ok. Język poprawny, ale te długie opisy i ciągnąca się fabuła…. Długo się czytało, i momentami chciałam ją zostawić. Z trudem dobrnęłam do końca. Mimo, że mam kilka zastrzeżeń do tej książki, to mam ochotę dalej poznawać świat Julki.

Jestem ciekawa jak Wam się ona podobała.

Dziękujemy wydawnictwu ZNAK za udostępnienie tej pozycji i cierpliwość :-) :-)

znak_basic

Podaj dalej! Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Pin on PinterestShare on LinkedInEmail this to someonePrint this page