Świat Andrzeja Turskiego widziany przez jego córkę i uczennice. Mądra lektura nie tylko o mediach ale też o życiu

TurskiTo nie tylko biografia, to też świetny poradnik dla dziennikarzy. Dziewczyny wykorzystują każdą okazję ażeby przybliżyć nam dziennikarskie rzemiosło pana Andrzeja. Bo każdy wie że miał swoją filozofię, która przyciągała przed telewizory i radia miliony słuchaczy…. Czytając tą książkę można sobie uświadomić (bądź tylko przypomnieć), że jest coś takiego jak etyka w dziennikarstwie.

Są takie książki które trzeba przeczytać. Nasz świat od zawsze był związany ze światem mediów. Zawsze marzyłyśmy że choć trochę uda nam się pobyć, poznać dziennikarzy, popracować w tej dziedzinie. I udało się. Dziś mamy swoją stronę (którą właśnie czytacie), prowadzimy osobistego bloga (link), piszemy do serwisów społecznościowych, współpracujemy z mediami (zarówno papierowy,i, internetowymi, telewizją, radiem). Więc się udało. Może nie jest to coś wielkiego, bo nie jest to praca która daje gratyfikację finansowe, ale satysfakcję owszem, wielką!

Dzięki temu że działamy na różnych płaszczyznach i „nie dajemy się życiu” (choć mocno daje w kość ostatnio), czasem w naszym życiu pojawiają się osoby takie jak Ania Morawska, która jest autorką książki (wraz z Urszulą Chińcz) ” „7 dni. Świat Andrzeja Turskiego.”. Ania po obejrzeniu materiału telewizyjnego o nas w regionalnej telewizji, postanowiła zaprosić nas do redakcji telewizyjnej „Panoramy”, zorganizowała nam kilkudniowy staż. Dzięki temu mogłyśmy pracować z najlepszymi dziennikarzami oraz poznać PANA ANDRZEJA TURSKIEGO. Oj, co to były za emocję, jak ważne i mądre spotkanie….

Książka „7 dni. Świat Andrzeja Turskiego miała powstać jeszcze za życia bohatera. Jednak jak to w życiu zawsze było coś co nie pozwalało na powstanie, zawsze był jeszcze czas…. Spotkanie dwóch autorek Ani Morawskiej- dla której pan Andrzej był mentorem i „telewizyjnym tatą” i Uli Chińcz- córki dziennikarza zaowocowało chęcią powstania tej książki. Córka napisała rozdziały poświęcone życiu prywatnemu a koleżanka, dziennikarka te związane z życiem zawodowym.

Tu rozmowa z autorkami w Programie Pierwszym Polskiego Radia.

To nie tylko biografia, to też świetny poradnik dla dziennikarzy. Dziewczyny wykorzystują każdą okazję ażeby przybliżyć nam dziennikarskie rzemiosło pana Andrzeja. Bo każdy wie że miał swoją filozofię, która przyciągała przed telewizory i radia miliony słuchaczy…. Czytając tą książkę można sobie uświadomić (bądź tylko przypomnieć), że jest coś takiego jak etyka w dziennikarstwie.

Publikacja ta uświadamia jak ważną i mądrą osobą był ten człowiek. Ilu dziennikarzom i ludziom pomógł, jak wielkie ma zasługi dla Polski, ludzi, muzyki…. O tym pisze Ania Morawska.
Za to Ula Chińcz pokazuje jak bardzo zwyczajnym był człowiekiem. Opowiada o jego pasji wędkarskiej, jego zainteresowaniach ( w jakich zespołach grał pan Andrzej i na czym?), o życiu rodzinnym i małżeństwie.

Książka to opowieść nie tylko o niezwykłym człowieku, ale także o barwnych dziejach naszego radia i telewizji epoki Turskiego. W publikacji możemy przeczytać bardzo wiele o najwybitniejszych polskich dziennikarzach i ich „przygodach” w mediach. Turski był bowiem zarówno „ojcem chrzestnym” słynnych programów. Choćby:  „Radiokurier”, „Zapraszamy do Trójki” czy „Teleekspress”. Jak również był tzw. „dobrym duchem” młodych ludzi, pomagającym w ich karierze i rozwoju.

W książce o Turskim- swoim szefie i mentorze mówią.in.: Monika Olejnik, Magda Jethon, Dorota Warakomska, Sławomir Zieliński, Tomasz Zimoch, Jarosław Gugała, Tomasz Lis, Maciej Orłoś, Marek Niedźwiecki…

Warto przeczytać!!!!! Polecamy bardzo!!!!

Autorki dziękują za udostępnienie książki wydawnictwo oraz Ani Morawskiej.

 

Adres księgarni wydawnictwa: http://www.swiatksiazki.pl/szukaj/?products[searchall]=9788379438334

 

Podaj dalej! Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Pin on PinterestShare on LinkedInEmail this to someonePrint this page