Wzruszenie i strach w książce „Płaczący chłopiec”

chłopiecMały Carl ocalał z pożaru w którym zginęli jego rodzice. Wydaje mu się że to jego wina, bo:„Miał wtedy pięć lat, ale rozumiał, że zginęli, bo on bał się skoczyć z okna.” Oboje zostali w środku, słyszał ich krzyki jednak nie dało się już ich uratować, ogień odciął im drogę ucieczki, dom spłoną.

Dobrze napisana zapowiedź książki, bardzo często zachęca do przeczytania jej. W przypadku książki „Płaczący chłopiec” Agnieszki Bednarskiej właśnie tak było.

Czy to możliwe, by na portrecie dziecka ciążyła straszliwa klątwa? A jeśli nie, to dlaczego wszystkie domy, w których pojawił się obraz, spłonęły?
Portret Dominika owiany jest mroczną tajemnicą, podobnie jak jego losy. Wiele osób szuka odpowiedzi na pytanie, czy pogłoski o klątwie są prawdziwe, czy stanowią jedynie wytwór wyobraźni. Prawdę chcą zgłębić Danielle, realistka od lat samotnie zmagająca się z życiem, i Susan Sparks, angielska arystokratka, która za błąd popełniony w przeszłości płaci wysoką cenę. Wywodzące się z odmiennych środowisk i różniące się niemal wszystkim kobiety łączy miłość do chłopca uwiecznionego na portrecie, a także pewność, że wyjaśnienie tajemnicy leży w historii dziecka sprzed lat.
Bohaterowie Płaczącego chłopca poruszają się na granicy dwóch światów, magicznego i realnego, dla każdego z nich przebiega ona w innym miejscu, wszyscy czegoś szukają – jedni sławy, inni zemsty, zasłużonej kary, odkupienia win… A jeszcze inni drogi do domu.\

Zaczynając tą książkę pomyślałam, że zapowiedź była tak skonstruowana aby przyciągnąć tylko czytelników. Bo co mamy na początku. Opowieść o młodych ludziach którzy postanawiają zamieszkać razem.

Ale przybliżę Wam historię od początku:
mały Carl ocalał z pożaru w którym zginęli jego rodzice. Wydaje mu się że to jego wina, bo:„Miał wtedy pięć lat, ale rozumiał, że zginęli, bo on bał się skoczyć z okna.” Oboje zostali w środku, słyszał ich krzyki jednak nie dało się już ich uratować, ogień odciął im drogę ucieczki, dom spłoną. Trudnej opiece oraz wychowaniu chłopca podjęli się dziadkowie: babcia Francesca i dziadek Harry. Teraz jest już dorosły i wkrótce wezmą ślub z Libby.
Nasz bohater niby żyje normalnie, jednak przykre wydarzenia nie dają o sobie zapomnieć, chodź zostały ukryte gdzieś głęboko w psychice chłopaka. Ten ogień z dzieciństwa jakby prześladował Go. Najpierw zabiera mu ukochanych rodziców, potem ukochaną babcie. I to przed najpiękniejszym dniem jego życia- ślubem z Libby. Babcia miała już dla niego przygotowany niezwykły prezent- obraz „Płaczący chłopiec”. Carl dobrze pamiętał ten obraz, bowiem wisiał on w domu w którym zginęli jego rodzice, w holu. A teraz znalazł go w miejscu gdzie zginęła jego babcia. Zginęła też w ogniu. Przypadek? Może klątwa? Coś dziwnego jest w tych wszystkich wydarzeniach…
W całej tej historii jest jeszcze Danielle- była dziewczyna Carla, teraz przyjaciółka. Dziewczyna poczuła silną, emocjonalną więź ze smutnym chłopcem na obrazie….

Książka jest nietypowa. Nie wiem do jakiego gatunku ją zaliczyć bo jest i horror i dramat, obyczaj. Jednak wszystko połączone zgrabnie i w spójną całość. Śmiało mogę stwierdzić, że ta książka powinna doczekać się ekranizacji filmowej.

Na wstępie już napisałam, że książka „Płaczący chłopiec” intrygowała mnie od samego początku. Z pewnością jest to zasługa zapowiedzi ale nie mniej uczyniła przepiękna okładka- na końcu drewnianego pomostu stoi chłopiec i wpatruje się w morze….

Agnieszka Bednarska bardzo dobrze pisze. Akcja książki jest płynna i spójna. Trudno jest przewidzieć co będzie się dalej działo, co pobudza zmysły i sprawia, że sami budujemy w głowach dalszą historię. U mnie tak było, i nie zawsze udawało mi się zgadnąć myśli autorki.
Powieść dzieje się przede wszystkim w teraźniejszości i czasach współczesnych. Ale cofamy się również do lat 60 i 70. Trafimy na wyspę Lanzarote w Hiszpanii. Tam właśnie poznajemy rodzinę Dominika z „nieszczęśliwego obrazu”. I poznajemy to, co wydarzyło się przed laty.

Książka pokazuje smutny obraz dziecka odłączonego od rodziny, dziecka które zostało nie dość, że zostało skrzywdzone to jeszcze porzucone. Książka ta to opowieść o poszukiwaniu szczęścia, walce ze słabościami. O ogromnej tęsknocie. O poszukiwaniu samego siebie. Autorka świetnie opisuje nie tylko ten wątek związany z klątwą i tajemnicą. Opowieść to przede wszystkim ludzkie historie i sekrety, które bardzo zmieniają ludzkie losy. Każda postać ma za sobą nie tylko historie i tajemnice lecz walczy z jakimś własnym „demonem”. Tajemnica „Płaczącego chłopca” staje się pretekstem do odpowiedzi na pytania które dręczą bohaterów, uwolnienie się od dawnych tajemnic.

  • Autorzy okładek: Dorota Kulawik
  • Data premiery: 18 lutego 2015
  • Nazwa wariantu: wydanie 1
  • Rodzaj okładki: miękka, ze skrzydełkami
  • Wymiary: 125 mm × 205 mm
  • Liczba stron: 312
  • ISBN: 978-83-8049-022-2
  • Cena okładkowa: 34,90 zł

Za udostępnienie książki dziękujemy wydawnictwu:

Podaj dalej! Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Pin on PinterestShare on LinkedInEmail this to someonePrint this page