Sekret czarownicy

To pierwsza książka pani Anny Klejzerowicz którą przeczytałam. „Sekret czarownicy” to kolejna książka tej autorki mówiąca o ogromnym poszukiwaniu siebie i próbie zrozumienia tego co w życiu ważne, z wątkiem historii i tajemnicy. Poprzednie książki tej autorki mówiące również o czarach, magi i historii to:  „Czarownica” i „Córka czarownicy”.

Książka ta może dać nam wiele do myślenia. Bo czy to co przeżywamy dziś może mieć coś wspólnego z tym co działo się kilkaset lat temu?

Sekret czarownicy

ISBN: 978-83-7961-024-2

Format: 125 mm x 195 mm
Liczba stron: 304

Oprawa miękka

 

 

Głównymi bohaterami książki są Małgosia i Damian, młode małżeństwo które dopiero co „dociera się”. Więc ich codzienne życie nie jest łatwe. Oboje bardzo się kochają jednak ich wspólne życie, pełne obowiązków i przepełnione „dobrymi radami” rodziny nie wygląda tak jak by chcieli. W ich życiu dzieje się wiele a dodatkowo ciekawe wydarzenia zaczynają się dziać w okolicy w której mieszkają- Uroki. Piękne, tajemnicze miejsce które przyciąga.

W okolicznym kościele archeolodzy natrafiają na tajną kryptę z czasów krzyżackich, a w niej szczątki rycerza, krzyżaka a może Templariusza? Dobrego czy złego?
Postać tajemniczego mężczyzny sprzed kilkuset lat jest łączona się z miejscowymi legendami,Czy to on? Co robił na tych ziemiach? Dlaczego został zamordowany?
Małgosia jest ciekawską osóbką i  postanawia odnaleźć odpowiedź na te pytania. Przyciąga ją do tego znaleziska jeszcze coś. A właściwie ktoś.  Przystojny i wyraźnie zainteresowany jej osobą Robert, zastępca kierownika wykopalisk.

Książka zaczyna się tak:

Mniej więcej 700 lat temu.
Tamtego dnia mgła od południa wisiała nisko. otulając wilgotnym kokonem nie tylko wioskę w dolinie i dumną twierdzę wysoko na wzgórzu, ale również małą, chylącą się pod ciężarem lat chatkę na skraju pnącego się stromo lasu, położoną w pewnym oddaleniu od ludzkich siedzib.

A kilka stron dalej czytamy:

Pchałam rower pod górkę użalając się nad sobą. Parszywe życie! Od pewnego czasu pogrążałam się głębiej i głębiej w psychicznym dole. Wszystko wokół wydawało mi się beznadziejne. Do dupy po prostu. Monotonia, szarość, rozpacz! Nic się nie dzieje, na nic się nie zanosi. Możliwe, że była to wina wiosennego przesilenia, ale coraz częściej chciało mi się wyć. Zwłaszcza kiedy rano wstawałam z łóżka, by jak co dzień od paru lat zasuwać do pracy, która owszem, dawała mi satysfakcję, lecz nie poczucie spełnienia.

Czy dwa różne światy, odległe o kilkaset lat może coś łączyć?

Początek był bardzo ciekawy. Ot książka którą szybko się czyta. Dalej to już mnie wciągnęło, szczególnie wątek miłosny jest ciekawy.  Życie naszej bohaterki i Damiana.Trudny czas dla ich miłości- jakoś nie mogą się dogadać, wścibska teściowa nie szczędząca uwag i komentarzy. Szczególnie gdy w okolicy pojawia się przystojny Robert a nasza bohaterka bardzo dużo czasu z nim spędza…

„Sekret czarownicy” bardzo mi się spodobał. Jest  to powieść dla czytelników, którzy potrafią wyczytać wiele z tego co w książce napisane. Bo niełatwo się czyta gdy wydarzenia dzieją się na dwóch płaszczyznach, w rożnych okresach dziejowych. Książka łączy w sobie dwie historie – tą współczesną i tą, która wydarzyła się siedemset lat temu.

Myślałam że wątek średniowiecznej historii będzie osobna opowieścią w książce, jednak umiejętności połączenia tak odległych czasów w spójną historię przez autorkę, miło mnie zaskoczyły. Nawet jeżeli kogoś ta historia nie zainteresuje na początku, to z pewnością przyciągną go barwne słownictwo.

Bardzo polecam Wam książkę, dzięki temu że jest mała i lekka idealnie pasuje do torebki, Super się czyta. To na pewno nie jest ostatnie spotkanie moje z tą autorką i „czarownicami”.

Oto cytat z jednego z blogów na temat całej serii:

„każdą z części można spokojnie czytać osobno. Łączą je co prawda bohaterowie i podobna atmosfera, nutka tajemniczości, jak też chęć odnalezienia własnej drogi, poszukiwanie swojej ścieżki, celu w życiu, ale każdy tom pisany jest oddzielnie. W każdej książce znajdziemy inną opowieść, która zaczyna się i kończy w tej, a nie innej publikacji.
„Czarownica”, „Córka czarownicy” i „Sekret czarownicy” opowiadają o kolejnych latach Małgosi. W pierwszej więcej miejsca zajmuje historia jej przybranych rodziców, w drugiej jej nastoletnie lata, w trzeciej z kolei dorosłe, odpowiedzialne życie statecznej zdawałoby się pani doktor. Małgorzata jest już po ślubie z Damianem, przyjacielem z dzieciństwa, z którym rozumie się bez słów. Znają się przecież jak „łyse konie”. Nie zawsze jednak w pierwszych latach małżeństwa  wszystko układa się po naszej myśli, szczególnie, gdy obok nas jest ktoś, kto stale jątrzy i próbuje skłócić tak dobrze dobraną parę. Banalne, codzienne problemy urastają nagle do rangi niezwykle ważnych, istotnych spraw, których nie da się zbagatelizować i przejść nad nimi do porządku dziennego.”    –       http://asymaka.blogspot.com/2014/08/sekret-czarownicy-anna-klejzerowicz.html

Autorki dziękują wydawnictwu Prószczyński S-ka za udostępnienie książki.

 

 

 

Podaj dalej! Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Pin on PinterestShare on LinkedInEmail this to someonePrint this page